W 1999 roku poznałem na uniwersytecie studentów, którzy uczyli się rosyjskiego. Byłem bardzo zainteresowany tym językiem, więc wziąłem podręcznik z biblioteki i nauczyłem się czytać i pisać po rosyjsku.
Pewnego dnia zauważyłem, że jedna z moich koleżanek z uniwersytetu chodzi raz w tygodniu na prywatne lekcje z inną koleżanką. Nauczycielka była Rosjanką, która wyemigrowała do Brazylii. Uczyła rosyjskiego te dwie studentki. Lekcje odbywały się w soboty. Ja również chodziłem na te lekcje, ale tylko przez miesiąc, to jest, cztery razy w miesiącu. Nie mogłem ich kontynuować ze względu na brak czasu, pieniędzy, a także ze względu na fakt, że bardzo potrzebowałem uczyć się japońskiego, bo on był moją specjalizacją na uniwersytecie.
Od tego czasu aż do 2009 roku uczyłem się w swoim wolnym czasie innych języków, takich jak na przykład angielski, niemiecki, koreański, ale zawsze miałem ochotę nauczyć się języka rosyjskiego lub przynajmniej znać więcej niż tylko "dzień dobry" i "jak się masz?". Dlatego w 2009 roku postanowiłem się go uczyć aż będę mógł mówić płynnie na proste tematy.
Pewnego dnia zauważyłem, że jedna z moich koleżanek z uniwersytetu chodzi raz w tygodniu na prywatne lekcje z inną koleżanką. Nauczycielka była Rosjanką, która wyemigrowała do Brazylii. Uczyła rosyjskiego te dwie studentki. Lekcje odbywały się w soboty. Ja również chodziłem na te lekcje, ale tylko przez miesiąc, to jest, cztery razy w miesiącu. Nie mogłem ich kontynuować ze względu na brak czasu, pieniędzy, a także ze względu na fakt, że bardzo potrzebowałem uczyć się japońskiego, bo on był moją specjalizacją na uniwersytecie.
Od tego czasu aż do 2009 roku uczyłem się w swoim wolnym czasie innych języków, takich jak na przykład angielski, niemiecki, koreański, ale zawsze miałem ochotę nauczyć się języka rosyjskiego lub przynajmniej znać więcej niż tylko "dzień dobry" i "jak się masz?". Dlatego w 2009 roku postanowiłem się go uczyć aż będę mógł mówić płynnie na proste tematy.
Nenhum comentário:
Postar um comentário